No i zaczęło się… Nigdy nie przepadałem szczególnie za blogami. Gdyby kilka dni temu ktoś zapytał mnie co sądzę o blogach, bez zastanowienia odpowiedziałbym, że to żenuła, szkoda czasu, pamiętnik nastolatki itd…

Postanowiłem jednak spróbować. Blog ma pan Prezydent, politycy, znajomi, więc czemu nie mogę mieć i ja?

Czy Wam się spodoba? Zobaczymy🙂

Zapraszam do czytania… Miłej lektury…